Ślub w listopadzie? Dlaczego nie!

W polskiej tradycji ślubnej można spotkać wiele przesądów o tym ważnym dniu. Część z nich dotyczy planowania i wyboru daty zawarcia związku małżeńskiego. Najsłynniejszy mówi o wyborze miesiąca, w którego nazwie znajduje się litera „r”. Według porzekadeł jest to symbol harmonii i trwałości małżeństwa. A co z innymi miesiącami? Najmniej popularnym jest listopad. Jednak czy aby na pewno? Skupiając się na trwającym listopadzie trzeba zwrócić uwagę na kilka niewątpliwych zalet tego okresu. Zacząć można od małej ilości przyjęć w tym czasie, co pozwala Młodej Parze na swobodny wybór terminu czy godziny odbycia się ślubu. Na pewno też organizatorzy mogą zaoszczędzić, gdyż listopad to już miesiąc posezonowy. A po co czekać kolejny rok czy dwa, skoro można wkroczyć w związek małżeński już teraz?

Mimo tego, że w polskim języku listopad nie posiada litery „r”, to posiada ją w innych językach.
November, noviembre, novembre, Novembro, to tylko kilka przykładów. Skoro tak bardzo lubimy się wzorować na innych zachodnich pomysłach, to dlaczego by nie wykorzystać także listopadowego „r”?